NOTY ZA MECZ Z POLONIĄ JAKSONÓW

Zwycięstwo w meczu z Polonią Jaksonów można było wkalkulować, ale jednak poziom gry Ambrozji nie zachwycił. Poniżej moje noty dla zawodników za to spotkanie:

Adi „Stańciu” Lungu, bramkarz, nota 4,5 – mimo, iż przeciwnik nie stwarzał sobie w zasadzie jakichś groźnych sytuacji, postawa obrońców powodowała, że było nerwowo i elektrycznie, kiedy piłka już znalazła się pod naszą bramką. Kilka nieprecyzyjnych wprowadzeń futbolówki do gry i chyba jednak błąd przy rzucie wolnym, który dał gościom gola – to obciąża Adiego.

Marcin „Kuniu” Kunecki, obrońca, 4,5 – najlepsze zagranie wyszło Kuniowi w pierwszej akcji, kiedy zaliczył asystę drugiego stopnia przy bramce dla Ambrozji… Potem było już średnio, oczywiście zaangażowanie i walka na wysokim poziomie, parę razy dobrze uprzedzał rywali, ale więcej było niedokładnych zagrań, no i lewoskrzydłowemu Polonii udawało się przedzierać stroną Marcina. Gdyby lepiej zamknął jedną z akcji, mógł nawet zdobyć bramkę :--)

Damian „Brzózka” Brzozowski, obrońca, nota 6,5 – najpewniejszy z naszego bloku defensywnego, naprawiający błędy partnerów, chociaż także nie był w stanie zapobiec chaosowi, który pojawiał się, gdy piłka wpadała w nasze pole karne. Próbował także uruchamiać akcje ofensywne, z różnym skutkiem.

Adrian Kaczmarczyk, obrońca, nota 4 – zadziwiająco „nieobecny” w grze, zbyt często spóźniony o jedno tempo, w porównaniu do meczu z Wierzbicami dużo mniej zdecydowany w swoich poczynaniach, nie był to jego dobry występ.

Jarosław „Jaro” Bąk, obrońca, nota 3,5 – nieoczekiwanie wyszedł w podstawowym składzie kosztem Żaby i nie przekonał do siebie swoją grą. Straty, złe pomysły na rozegranie akcji (a kilka razy znalazł się dobrze na lewej stronie pod linią końcową), kłopoty z przyjęciem piłki – to wszystko pojawiło się u Jarka, a udane zagrania można by mu chyba policzyć na palcach jednej ręki. Zmieniony w 54 minucie.

Michał „Kisiel” Ciesielski, pomocnik, nota 6,5 – za mało korzystał ze swoich atutów i możliwości, próby dwójkowych akcji z Doktorem nie przyniosły efektu bramkowego, do podania Lucasa Kisiel nie zdążył, żeby skutecznie zamknąć sytuację. Oczywiście, radził sobie z przeciwnikiem, wychodził na pozycję, ale grał słabiej niż w 2 poprzednich meczach.

Tomek „Mucha” Musiatowicz, pomocnik, nota 7,5 – najlepszy gracz Ambrozji na boisku, trzymał w ryzach środek pola, skutecznie przeciwstawiał się „ladze” Polonii wygrywając większość pojedynków główkowych. Zaliczył asystę przy bramce Bako, w zasadzie in minus można mu policzyć jedno zagranie, kiedy zagrał dobrą piłkę… do przeciwnika, na szczęście rywal nie umiał tego wykorzystać :--)

Jarek „Bako” Matkowski, pomocnik, nota 6 – wydawało się, że taki mecz dla Jarka będzie okazją do pokazania swojej wyższości piłkarskiej, doświadczenia i mądrości w grze, ale tego było zdecydowanie za mało. Jako jeden z liderów środka powinien był zapanować nad chaosem, a zagrał co najwyżej poprawnie. Na plus oczywiście trzeba mu zaliczyć zdobytą bramkę, po precyzyjnym uderzeniu głową. Zmieniony w 65 minucie.

Paweł „Doktor” Rudnicki, pomocnik, nota 7 – strzelił gola z karnego i zanotował asystę przy bramce Bazika, tego nie można nie docenić, ale w tej beczce miodu była niejedna łyżka dziegciu. Za mało dynamiki (choćby takiej jak tydzień temu), za mało precyzji, zbyt dużo niedopracowanych pomysłów na rozegranie akcji. To był Doktorek z lekko zaciągniętym hamulcem ręcznym.

Paweł „Rechot” Rudnicki, pomocnik, nota 6 – Rechocik dostał szansę zagrać od początku i przez większość jego pobytu na boisku wyglądało to dość obiecująco. Dostał świetną piłkę od Bako, której nie wykorzystał w sytuacji sam na sam z bramkarzem, szkoda. Kilka dobrze wykonanych rzutów rożnych. Zmieniony w 55 minucie.

Grzesiek „Bazik” Pawlata, napastnik, nota 6 – zagrał swoje i chyba czas się do tego przyzwyczaić :--) zdobyty gol w pierwszej akcji, potem raczej dyskretna gra, choć kilka razy nieźle się pokazał do wymiany podań. Zmieniony po pierwszych 45 minutach.

Łukasz „Gruby” Misiuna, obrońca, nota 4 – wszedł za Kunia i chyba lepiej mu szło z graniem piłki do przodu, niż z wypełnianiem roli w defensywie. Było zbyt nerwowo w jego współpracy z Adrianem, no i to jego nieudany wślizg na linii pola karnego spowodował rzut wolny i w efekcie bramkę dla Polonii.

Tomasz „Żaba” Rudnicki, obrońca, nota 6 – zmienił Jarka Bąka i na jego tle wypadł na pewno lepiej, ale to było dalekie od jego możliwości. Małym usprawiedliwieniem jest, że miał utrudnione zadanie, bo Kondziu zbyt często był źle zorganizowany w powrotach do defensywy. Trzeba mu oddać, że poszedł do końca na piłkę w polu karnym rywala i po zderzeniu z bramkarzem wywalczył rzut karny.

Radosław Juchno, pomocnik, nota 7 – zagrał tylko 25 minut jako zmiennik Bako, ale pozostawił po sobie dobre wrażenie. Imponował dynamiką, taką werwą, której brakowało wielu jego partnerom. Szukał rozwiązań, by piłka ciągle wędrowała do przodu.

Konrad „Kondziu” Chojnicki, pomocnik, nota 3,5 – zmienił Rechota, ale nie wniósł nic dobrego w grę Ambrozji. Mało pożyteczny w akcjach ofensywnych, niezbyt dobrze komunikował się z Żabą przy rozgrywaniu piłki przez przeciwnika, co skutkowało błędami w kryciu. Bez wyczucia linii spalonego, co staje się jakąś złą praktyką.

Lucas Zimmermann, napastnik, nota 6 – dostał 45 minut od trenera Tomka Augusta jako wysunięty napastnik i był to występ lepszy, niż w Wierzbicach, daleki jednak od jego możliwości i oczekiwań wobec niego. Kilka ciekawych zagrań ofensywnych jak np. niewiele przestrzelony strzał zza linii pola karnego czy podanie wzdłuż linii bramkowej do Kisiela – to na plus. Na minus – chyba za mała dynamika w grze i brak zdecydowania w atakowaniu zawodników Polonii, gdy to oni mieli piłkę.

Mateusz „Agrest” Giermek – grał zbyt krótko, żeby go ocenić.

ŚREDNIA NOTA ZESPOŁU – 5,53.

Dziękujemy za wsparcie:

Exact Systems S.A. (www.exactsystems.pl)

Fizjointero (www.fizjointero.com)

Opera (http://www.opera.com/pl)

4ohmy (http://4ohmy.pl/)