PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ

Kilka tygodni, które minęły od zakończenia rundy jesiennej III grupy wrocławskiej A klasy, pozwoliły na nabranie odpowiedniego dystansu :--) Czas więc na małe podsumowanie wyników wszystkich zespołów, które występowały w rozgrywkach wraz z Ambrozją Bogdaszowice. Głębszą analizę naszych rezultatów zostawiam na następny tekst, w tym chciałbym zająć się rywalami.

WKS Wierzbice – 1 miejsce w tabeli, 10 zwycięstw, 2 remisy – zgodnie z przedsezonowymi oczekiwaniami, drużyna z Wierzbic prze do awansu do ligi okręgowej, nie oglądając się na innych. 2 remisy padły w dwóch ostatnich kolejkach rundy, ale nie zmienia to ogólnego obrazu. Z większością przeciwników rozprawiali się bez problemów, strzelając sporo bramek. W porównaniu do reszty zespołów są na pewno na innym poziomie finansowym, stąd wytyczony jasny cel, konsekwentnie realizowany.

Galakticos Solna – 2 miejsce, 8 zwycięstw, 1 remis, 3 porażki – również wpisują się w prognozy, które stawialiśmy latem, są niewątpliwie ekipą czołówki, choć chyba długo będą ich boleć te 3 porażki, których doznali z drużynami, które zajmują miejsca bezpośrednio za nimi. Prezentowali dużą jakość piłkarską, można jednak odnieść wrażenie, że ciśnienie w teamie bywało za wysokie i ducha jedności brakowało. Pozostaje im walka o zachowanie 2 miejsca w lidze i myślenie koncepcyjne na kolejny sezon, bo ambicje pozostaną na pewno duże.

LZS Osiek – 3 miejsce, 7 zwycięstw, 3 remisy, 2 porażki – chyba jednak ich miejsce jest pewnym zaskoczeniem, wydaje się, że wykorzystali nierówną dyspozycję kilku przeciwników (w tym i Ambrozji Bogdaszowice) i dzięki temu znaleźli się tak wysoko. Osiek potwierdza to, co było o nich wiadomo już wcześniej, duży nacisk na grę do przodu (38 strzelonych bramek, więcej miały tylko Wierzbice), ale także spora niefrasobliwość w defensywie (28 straconych goli, dużo więcej od wszystkich z czołówki tabeli). Ciężko dostrzec w ich poczynaniach jakąś szerszą wizję, chociaż z szacunkiem trzeba patrzeć na ich wyniki przy takich brakach kadrowych :--)

Orzeł Sadowice – 4 miejsce, 7 zwycięstw, 2 remisy, 3 porażki – solidna gra przez całą rundę, gdyby zamiast dość nieoczekiwanej porażki na własnym boisku z Sokołem Smolec zanotowali zwycięstwo, zakończyliby jesień na 2 miejscu w tabeli. Zespół groźny dla wszystkich, choć może zbyt jednowymiarowy.

Ambrozja Bogdaszowice – 5 miejsce, 7 zwycięstw, 5 porażek – jak wspomniałem na początku, na szczegółową analizę przyjdzie czas w oddzielnym tekście, wszyscy mamy świadomość, że nasza chimeryczna postawa w kilku spotkaniach kosztowała nas utratę co najmniej 6 punktów (czyli 3 miejsca w tabeli wyżej). Poziomem gry może nieco za Wierzbicami, co wynika w największym stopniu z mniejszego doświadczenia naszych zawodników, ale z resztą rywali spokojnie możemy stawać w szranki.

Sokół Smolec – 6 miejsce, 6 zwycięstw, 1 remis, 5 porażek – miejsce w środku tabeli dobrze oddaje ich aktualne możliwości, trudno znaleźć jakiś wyróżnik tej drużyny. To, co mieli wygrać – wygrali, co mieli przegrać – przegrali, bez większych dramatów czy emocji :--) Może to jest pierwszy punkt stabilizacji, której im brakowało w poprzednim sezonie, na drodze do większych sukcesów w przyszłości.

Polonia Wrocław – 7 miejsce, 5 zwycięstw, 3 remisy, 4 porażki – wydaje się, że przed sezonem liczyli na więcej, ale jednak zderzyli się z kilkoma drużynami, które po prostu prezentowały wyższy poziom piłkarski. Przegrali mniej spotkań niż będące przed nimi w tabeli Ambrozja i Sokół, potrafili zremisować z Wierzbicami, to są na pewno jaśniejsze punkty, z drugiej strony przegrali z Turem Wrocław. Nadal zatem brakuje im stabilności i raczej w rundzie wiosennej nie mogą liczyć na wiele więcej.

Polonia Bielany Wrocławskie – 8 miejsce, 5 zwycięstw, 1 remis, 6 porażek – 5 miejsce na koniec poprzedniego sezonu nie przełożyło się na podobny wynik w znacznie silniejszej grupie w tej rundzie. Polonia tradycyjnie mało bramek strzela, w sumie niewiele też traci, ich gra rzadko bywa atrakcyjna dla oczu kibiców ;--) Są spokojni o byt w A klasie, bo jest kilka słabszych drużyn i tyle.

Polonia Jaszowice – 9 miejsce, 5 zwycięstw, 7 porażek – skoro przed sezonem wydawało się, że ich ambicją jest miejsce w górnej połówce tabeli, efekt ostateczny jest na pewno rozczarowaniem. Zespół z dużym potencjałem ofensywnym, który jednak miał olbrzymie kłopoty z grą obronną (21 bramek straconych na własnym boisku).

Nefryt Jordanów Śląski – 10 miejsce, 3 zwycięstwa, 2 remisy, 7 porażek – ta runda na pewno nie zostanie zaliczona do udanych, trudno im było dotrzymywać kroku wyraźnie lepszym przeciwnikom. Mieli przebłyski w kilku spotkaniach, ale to wszystko na co było ich stać, chociaż raczej bliżej im chyba do drużyn środka tabeli, niż do tych walczących o utrzymanie.

Tur Wrocław – 11 miejsce, 3 zwycięstwa, 9 porażek – ambitny beniaminek, który broni się przed spadkiem i na pewno mogą czuć się dumni, że wyrwali 2 zwycięstwa z wyżej notowanymi Polonią Wrocław i Nefrytem Jordanów Śląski. Runda wiosenna będzie kolejnym etapem walki o pozostanie w A klasie.

Polonia Jaksonów – 12 miejsce, 2 zwycięstwa, 1 remis, 9 porażek – kolejny beniaminek, który przekonał się jak twarde może być lądowanie w wyższej klasie rozgrywkowej. Najwięcej straconych bramek (60) spośród wszystkich drużyn. Według mojej oceny zespół, który prezentował się najsłabiej piłkarsko z całej stawki.

Sparta Wrocław – 13 miejsce, 1 zwycięstwo, 2 remisy, 9 porażek – zespół pod kreską, ale wyniki ma gorsze niż sama gra. Mogli być chyba przynajmniej o te 2 miejsca wyżej w tabeli, największym kłopotem wydaje się być skuteczność i… trochę brak piłkarskiego farta. Runda wiosenna niewątpliwie będzie trudna, ale może los się do nich będzie częściej uśmiechał ;--)